W tę noc, gdy Bóg wybiera ciszę zamiast hałasu i stajnię zamiast pałacu, przypominamy sobie prawdę prostą i wymagającą: życie jest darem. Sam fakt, że oddychamy, że możemy kochać, tęsknić i przebaczać, jest łaską. Pośród trudów, strat i rzeczy, których nie rozumiemy, Bóg pozostaje blisko. Nie usuwa wszystkich problemów, ale wchodzi w nie razem z nami. Staje się Człowiekiem, aby nikt z nas nie był sam w swoim lęku, zmęczeniu czy kruchości. Boże Narodzenie nie obiecuje łatwego świata. Obiecuje Obecność. Obiecuje sens nawet tam, gdzie go nie widać. Obiecuje nadzieję, która nie zawodzi, bo rodzi się z miłości. Życzę Ci więc pokoju serca, który nie zależy od okoliczności. Poczucia bycia ważnym i kochanym? nie za osiągnięcia, lecz za samo istnienie. Bezpieczeństwa, które płynie z zaufania, że Bóg jest wierny. Niech w te Święta będzie w Tobie więcej światła niż lęku, więcej wdzięczności niż żalu, więcej czułości niż ocen. A jeśli zabraknie słów, niech wystarczy świadomość, że Bóg jest z nami. Emmanuel. Błogosławionych, prawdziwych Świąt Bożego Narodzenia.