Jezus w Mt 6 atakuje nasze public relations: „Gdy dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą”. Trudno dziś chodzić z trąbką przy boku, ale mamy bardziej subtelne instrumenty: Internet. Zdjęcie. Wzmianka. „Nie chcę się chwalić, ale…”. Jezus nie mówi: przestań dawać, tylko: zastanów się, dla kogo to robisz? To jest niewygodne, bo większość z nas nie jest tak bezinteresowna, jak lubi o sobie myśleć. Dobrze jest być dobrym, zwłaszcza gdy ktoś to widzi. Gdy nikt nie widzi, dobro zaczyna zmieniać swoją wagę. „Ojciec twój, który widzi w ukryciu…” (Mt 6,4). „Ukrycie” to dziwne słowo. Brzmi jak coś podejrzanego, a tutaj jest miejscem spotkania. Bez kibiców. W 1 Sm 16, gdy Samuel wybiera króla, Bóg mówi: „Człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Pan patrzy na serce”. Serce nie musi mieć publiczności. Ma swoje intencję. Współczesność jest dobrze oświetlona. Widzimy się nawzajem bardziej niż kiedykolwiek. Paradoks polega na tym, że im więcej widać, tym mniej wiadomo, co jest prawdziwe. Łatwo zbudować obraz, trudniej zbudować charakter. Jezus proponuje coś radykalnego: - zamknij drzwi (Mt 6,6). Módl się tak, jakbyś nie miał nikogo do przekonania o swojej pobożności. Najbardziej zaskakuje mnie proporcja w życiu Jezusa. Trzydzieści lat ciszy. Trzy lata działalności. Ewangelie milczą o większej części Jego życia. Może to nie błąd redakcyjny ale wskazówka. To, co kształtuje człowieka, dzieje się w powtarzalności. W pracy, która nie jest opisana, tych małych codziennych decyzjach i gestach. Codzienność nie jest przedsionkiem „prawdziwego życia”. Ona jest miejscem próby. - Czy będziesz uczciwy, gdy nikt nie sprawdza? - Powiesz prawdę, gdy łatwiej byłoby ją ominąć? - Będziesz wierny, gdy nie będzie za to nagrody? Nie ma tu romantyzmu tylko realizm. Gdy go nie ma, pojawia się cicha frustracja. I wtedy wraca zdanie: „Ojciec twój, który widzi w ukryciu…”. To może być pocieszające. Nie dlatego, że ktoś cię kontroluje ale że ktoś widzi, nawet gdy świat jest obojętny. Gdy nikt nie patrzy, zostaje prawda o tobie. Nie ta wypolerowana, ale prosta, zwyczajna. I właśnie tam zaczyna się wiara.
Jezus w Mt 6 atakuje nasze public…
Jezus w Mt 6 atakuje nasze public relations: „Gdy dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą”. Trudno dziś chodzić z trąbką przy boku, ale mamy bardziej subtelne instrumenty: Internet. Zdjęcie. Wzmianka. „Nie chcę się…

Komentarze
Nie ma jeszcze opublikowanych komentarzy.
Chcesz dołączyć do rozmowy? Zaloguj się lub załóż konto.