Jak pokochać siebie? To proste. Wystarczy zaprosić siebie na randkę, nie wystawiać się, nie spóźnić, nie mówić: „znowu ty?”. Traktować siebie tak, jakby się było swoim własnym kotem - z odrobiną szacunku, miską ulubionych rzeczy i zgodą na drzemkę w środku dramatu. Ale oczywiście - nikt tak nie utrudnia tej relacji jak my sami. Bo my nie jesteśmy łatwym towarzystwem. Chodzimy za sobą krok w krok, krytykujemy w myślach, komentujemy każdy błąd jak komentator sportowy na kwasie, pamiętamy każde potknięcie z podstawówki, każdy rzut piłką w aut i każde „nie dziękuję, tylko przyjaźń”. Więc zaczynamy od podstaw. Po pierwsze: przestań się nazywać idiotą tylko dlatego, że znowu zostawiłeś mleko w bagażniku. Można zapomnieć. Jesteś człowiekiem, nie lodówką z funkcją przypomnień. Po drugie: kiedy rano wstajesz i w lustrze widzisz coś pomiędzy filozofem a dżdżownicą po przejściach - nie panikuj. To tylko twarz. A pod nią? Jest mózg, który przeszedł więcej niż niejeden bohater Marvela. Jest serce, które mimo wszystko wciąż pracuje na etacie bez urlopu. Po trzecie: daj sobie prawo do żenady. Do głupiej wiadomości o trzeciej nad ranem. Do płaczu przy reklamie tabletek na przekwitanie. Do tego, żeby przez trzy dni nie mieć weny, sensu ani pomysłu na kolację. Bo miłość do siebie to nie luksus. To nie nagroda za sukces. To raczej kot, który leży ci na klatce piersiowej i mruczy: „Jesteś. I to mi wystarczy.” A jeśli chcesz wersji biblijnej - proszę bardzo: „Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego przyciągnąłem cię łaską.” (Księga Jeremiasza 31,3) Czyli: nawet jeśli ty nie wiesz, jak się kochać - On już to robi. I trzyma miejsce przy stole. Dla ciebie. Z twoją ulubioną zupą. I drugim talerzem - na dokładkę, albo… dla… przyczajonej w kącie miłości…
Jak pokochać siebie?
Jak pokochać siebie? To proste. Wystarczy zaprosić siebie na randkę, nie wystawiać się, nie spóźnić, nie mówić: „znowu ty?”. Traktować siebie tak, jakby się było swoim własnym kotem - z odrobiną szacunku, miską…

Komentarze
Nie ma jeszcze opublikowanych komentarzy.
Chcesz dołączyć do rozmowy? Zaloguj się lub załóż konto.